Najaktualniejsze wiadomości z sieci.




CompactPortfolio firmy Bene do zaprojektowania powierzchni biurowej
2011-09-09 00:00:00
Napisany przez:http://bene.com/meble-biurowe/compactportfolio-fuer-cad-bueroraumplanung

„ Specjalnie na potrzeby planowania wszystkich stref i powierzchni biura architekci i planiści opracowali Bene CompactPortfolio, wspomagane przez program CAD.

Aby unaocznić różnorodność stref w biurze, podzieliliśmy je na cztery zasadnicze rodzaje: strefa pracy, komunikacji, koncentracji i wsparcia. W celu zaprojektowania tych obszarów przygotowaliśmy Compact Portfolio i udostępniliśmy je w formatach dwg, skp i 3ds na platformach na bene.com, w pCon Catalog i Google Galeria 3D. Można je pobrać bezpłatnie.

Do każdej strefy wybierzcie coś odpowiedniego spośród kilku ustawień mebli biurowych. Klikając myszką, możecie stworzyć swój projekt.


pCon.planner

Planowanie i prezentacje już nie są domeną specjalistów. PCon.planner proponuje dużo funkcji CAD i pomaga użytkownikowi w przesuwaniu, obracaniu, skalowaniu i w wielu innych czynnościach. Równoczesne przedstawienie różnych widoków przestrzeni ułatwia pracę z wykorzystaniem tych funkcji.

Dostępne komponenty renderingu (nowsze niż wersja 6.3) pozwalają na tworzenie wysokiej jakości prezentacji, zawierających nie tylko obrazy: aplikacja pCon.planner pomaga także w produkcji filmów wideo w fotorealistycznej jakości aż po jakość Full-HD.

W ubiegłym roku odnotowano ponad 300 tys. pobrań darmowej wersji aplikacji pCon.planner. Producenci mebli działający w różnych branżach zaczęli już udostępniać za darmo dane CAD w katalogu pCon.

W katalogu pCon firmy Bene mają Państwo do wyboru dwa rodzaje danych CAD. Można skonfigurować pojedyncze meble albo skorzystać ze wstępnie zdefiniowanego CompactPortfolio.


Google SketchUp

Dane zawarte w CompactPortfolio można znaleźć również w Google Galerii 3D , dzięki czemu można zastosować je w narzędziu planistycznym Google SketchUp. Również to narzędzie planistyczne jest dostępne w bezpłatnej wersji.


bene.com Konfigurator CAD

No i oczywiście do dyspozycji jest jak zawsze nasz konfigurator CAD – do aranżacji mebli biurowych marki Bene wedle własnych potrzeb. Click and go!



Erste Ergebnisse im pCon.planner [...]”


Office.Playlist #20 by Bixl
2011-08-04 00:00:00
Napisany przez:http://bene.com/meble-biurowe/bene-summer-office.playlist-20-by-bixl

„ Letnie wydanie kompilacji Office.Playlist przedstawia:

Bixl



Summer Bene Office.Playlist #20 by Bixl

Lekkość ciepłego letniego dnia i ociężałość podczas upału. Pomyślicie: no, co teraz. Ale zaskoczy was lista pracowniczych hitów na lato naszej muzycznej pani detektyw z Bene. Łączy w sobie obie te cechy lata.

And babe, don"t you know it"s a pity
That the days can"t be like the nights
In the summer, in the city
In the summer, in the city


[...]”


Verena Formanek, Saadiyat Island, Abu Dhabi
2011-06-15 00:00:00
Napisany przez:http://bene.com/meble-biurowe/verena-formanek

„ Biuro na miarę naszych czasów: W rozmowach z ekspertami weryfikujemy twierdzenia, stereotypy i wyobrażenia związane z miejscem pracy. Verena Formanek, specjalistka w zakresie muzealnictwa o międzynarodowym doświadczeniu, obecnie starszy kierownik projektu planowanej filii Muzeum Guggenheima w Abu Dhabi, stale działa zawodowo pomiędzy różnymi strefami czasu i kontynentami. Niedawno odpowiedziała na zadane e-mailem przez DĂŠsirĂŠe Schellerer pytania.

Verena Formanek, Saadiyat Island, Abu Dhabi

Verena Formanek urodziła się w Innsbrucku, studiowała na Uniwersytecie Sztuki Użytkowej w Wiedniu, pracowała jako niezależna artystka i jest współzałożycielką galerii V&V w Wiedniu (z Veroniką Schwarzinger). W 1989 roku przeniosła się do Muzeum Sztuki Użytkowej MAK w Wiedniu, gdzie pracowała jako kurator ds. komunikacji, wzornictwa i wystaw, będąc odpowiedzialną za stałą ekspozycję międzynarodowych artystów (Donald Judd, Jenny Holzer i.in.), od 1993 roku jako zastępca dyrektora Petera Noevera. Kolejną stacją w jej życiu zawodowym była renomowana kolekcja dzieł sztuki Fundacji Beyelera w Bazylei w Szwajcarii (w 1997 otwarcie nowego muzeum Renzo Piano), gdzie w latach 1996-2004 piastowała stanowisko dyrektora artystycznego. Międzynarodowe kooperacje z najważniejszymi muzeami na całym świecie, takimi jak MoMA i Guggenheim w Nowym Jorku, Centrum Pompidou i MusĂŠe Picasso w Paryżu, Tate Modern w Londynie oraz KHM w Wiedniu. Następnie Verena Formanek przeniosła się do Zurychu i objęła w Muzeum Wzornictwa stanowisko dyrektora kolekcji (2006-2009). Działalność naukowa, badawcza i oświatowa w Bazylei, Zurychu i Linz. Liczne publikacje, ostatnio "Every Thing Design" (Hatje Cantz Verlag). W przygotowaniu: dokumentacja na temat dzieł szwajcarskiego projektanta Hannesa Wettsteina (Lars MĂźller Verlag). Od 2010 roku Verena Formanek objęła stanowisko starszego kierownika projektu filii muzeum Guggenheima w Abu Dhabi, planowane otwarcie: 2014 rok, architekt: Frank Gehry. Verena Formanek mieszka w Zurychu, Wiedniu i Abu Dhabi.


Kiedy stale się podróżuje nie tylko pomiędzy różnymi miastami, lecz nawet kontynentami: można wtedy w ogóle mówić o "głównym miejscu pracy" – i jeżeli tak, gdzie ono się znajduje?

Moje główne miejsce pracy znajduje się właściwie w mojej głowie, a precyzując w komputerze. Jestem stale w podróży, ale prawie zawsze online. To już prawie mania albo uzależnienie. Patrząc z perspektywy projektanta, jestem raczej typem, który preferuje elastyczne miejsce pracy. Ostatnio wreszcie odzwyczaiłam się od budzenia z telefonem Black Berry w ręku i permanentnego odpowiadania w nocy na maile mojego amerykańskiego kolegi. Ma to związek z różnymi strefami czasu i tempem, które dzisiaj panuje... Paaanuje – to dobre słowo! Najchętniej prcauję w domu, wszędzie – w Wiedniu, Bazylei, Zurychu, Paryżu – jest on moim miejscem odpoczynku i oazą spokoju. Gdziekolwiek jestem, urządzam się w gruncie rzeczy w podobny sposób. Prosto, z wieloma książkami.

Czy w biurze najchętniej Pani pracuje stale w tym samym miejscu czy raczej woli zmieniać "scenerię"?

Pracuję w dużym skupieniu w jednym miejscu: jest nim biurko, naturalnie z komputerem. I według dokładnego harmonogramu. Najchętniej przychodzę wcześnie i wychodzę (naprawdę chętnie) późno.
Jeżeli muszę się skoncentrować – od kilku lat jednoosobowe biura prawie nie istnieją – idę do pomieszczenia konferencyjnego. Tutaj w Abu Dhabi często mam do czynienia z tak zwanymi conference calls, w których uczestniczą osoby z Los Angeles, Nowego Jorku i innych miast. Odbywają się one regularnie i są uwarunkowane różnymi miejscami na świecie, w których pracujemy. Do tego dochodzą wideo-konferencje. Właściwie to dotąd nawet nie zauważyłam, że jednak dość często zmieniam "miejsce".

Jakie znaczenie przypisuje Pani swojemu biurze? Jaką główną funkcję ono spełnia?

To jest ta "inna" przestrzeń. W biurze chcę się koncentrować. Mam tam do zrealizowania jasno określony cel. W prywatnym otoczeniu czasem rozleniwiam się i nie jestem tak zdyscyplinowana. Biuro musi być miejscem spokoju, jasnym i usytuowanym na górze. Musi być w nim dużo książek i bezprzewodowy Internet. Koniecznie nowocześnie urządzone, tylko bez tych nudnych, zawsze takich samych, mebli biurowych. Potrzebne mi są modyfikowalne powierzchnie do pracy. W Zurychu miałam stoły marki Häberli/Marchand (przypis.: Alfredo Häberli i Christophe Marchand, designerzy ze studia w Zurychu), były one genialne. Mogłam je zawsze przypisać do danego projektu. Meetingi, rozkładanie drukowanych planów architektonicznych, konstruowanie z analogicznym materiałem papierowym, itp. Na ścianach muszę mieć również modyfikowalne powierzchnie, gdzie mogę zapisywać swoje cele i po ich zrealizowaniu je znowu usuwać.

Co lubi Pani w biurze, czego nie?

Nie cierpię tych modułowych stołów konferencyjnych. Zbyt ciasnych i niemodyfikowalnych koi oraz właściwie wszystkich biur wielkopowierzchniowych. Za głośne, za irytujące, zbyt przegadane... Lubię przestrzeń, światło i przyjemną atmosferę. Ale kto tego nie lubi?

Czy ma Pani wrażenie, że własne biuro w jakiś sposób wyraża osobowość?

Myślę, że tak. Wyraża kreatywność. Jest zawsze bardzo "przesiąknięte klimatem". Jeżeli jestem smutna lub biuro jest za ciemne, kupuję olbrzymi bukiet kwiatów. Przejawiam również – jeżeli już mam wyjawić swoje tajemnice – zamiłowanie do elementów dekoracyjnych. Często ustawiam dużo różnych pamiątek lub gdzieś je przyklejam. Specjalne drobiazgi, bilet wstępu, plastikowy kubeczek, coś, co mnie ze względu na swoją formę lub funkcję fascynuje. Ale wszystko to również szybko wyrzucam.

Czy istnieją miejsca, w których Panie szczególnie chętnie pracuje?

Wyjątkowo miło pracowało mi się w studiu Hannesa Wettsteina (przypis.: H. Wettstein, projektant w Zurychu, zmarł w 2008 roku, jego studio nadal działa). Panowała tam na wskroś kreatywna atmosfera. Wszędzie prototypy i plany. Uwielbiam archiwa/zbiory, jak w Muzeum Projektowania w Zurychu. Tam mogłam przechadzać się i dokładnie oglądać obiekty.
Dzisiaj intrygująca jest dla mnie technika: wideo-konferencje, telekonferencje, w których każdy uczestniczy z innego miejsca. W Fundacji Beyelera w Bazylei z rana często odwiedzałam muzeum. Kiedy nie było zwiedzających, było to wręcz medytacyjne przeżycie. Szczególnie chętnie przebywam w restauratorniach lub pracowniach fotograficznych.
Muzeum jest z całą pewnością szczególnym rodzajem miejsca pracy. Dzisiaj w Abu Dhabi nie mam do dyspozycji nic porównywalnego. Jadę na wyspę Saadiyat i widzę, jak na moich oczach powstaje cała wyspa kultury. Na piasku każdego dnia powstaje coś nowego.

Czy są miejsca, w których Pani wyjątkowo chętnie chciała pracować?

Właściwie nie. Jestem zadowolona z miejsc, w których pracuję.

Czy są miejsca, w których Pani musi pracować, które jednak najchętniej by omijała?

Na lotnisku, w pokojach hotelowych. Tego nie lubię.

Jest Pani chętniej sama w swoim biurze czy razem z innymi?

Różnie. Rano jestem chętnie sama, później miło mi się pracuje ze współpracownikami. Zazwyczaj jestem jednak tak przesycona obowiązkiem komunikacji z innymi, że wieczorem nie mam ochoty nawet rozmawiać. Na zakończenie dnia w biurze chętnie przebywam znowu sama, aby przygotować się do następnego dnia i przemyśleć to, co się wydarzyło.

Napisała Pani powyżej: biuro jest miejscem wyzwalającym kreatywność, źródłem inspiracji.

Jak najbardziej. Jest miejscem kreacji.

Czy istnieją rytuały, które w biurowej codzienności są dla Pani ważne?

Dla mnie jako Wiedenki jest to naturalnie przerwa na kawę (mimo że piję herbatę), mała pogawędka z kolegami. Jestem raczej elastyczna, gdyż w mojej pracy zdarza się dużo niespodziewanych rzeczy.
Bardzo chętnie chodzę na obiady. Nie lubię jednak jadać sama. To jest niemalże rytuałem.
Tutaj w Abu Dhabi mam latem osobliwy rytuał. W biurze jest zimno ze względu na klimatyzację, tak więc przy 48 stopniach upału okrążam budynek na zewnątrz, aby się ogrzać. Strasznie to wszystkich tutaj bawi.
Chociaż – właściwie mam jeden prawdziwy rytuał, przed trudnym projektem: sprzątam!

Jakie zmiany nazwałaby Pani najbardziej decydującymi w całym swoim "życiu biurowym"?

Przejście z biura jednoosobowego do biura wielkopowierzchniowego, do biura technicznego. Można by rzec biura na ekranie. Móc "spotkać" kolegów mimo różnych stref czasu w Los Angeles, Nowym Jorku i Paryżu w tym samym czasie, ale fizycznie będąc bardzo daleko.

Czy mogłaby Pani zdradzić nam jedno ze swoich przeżyć związanych z pracą w biurze / z jakimś biurem, które wprost powaliło ją na kolana?

Biuro Ernesta Beyelera (przypis.: galerysta, kolekcjoner sztuki, założyciel Fundacji Beylera, zmarł w 2010 roku) w Bazylei na Bäumleingasse, gdzie znajduje się galeria. Małe, z kominkiem i wypełnione dziełami sztuki o nieprawdopodobnej jakości. Raz był tam van Gogh na sztaludze, raz Matisse, innym razem Mondrian. Nawet nie potrafiłabym zliczyć, ile razy rzuciło mnie tam na kolana. Biuro Petera Noeversa w Muzeum Sztuki Użytkowej było również specyficzne, bardzo swoiste, ale intrygujące pod względem kreatywności. Jednakże często budziło we mnie lęk przez ten niesamowicie długi stół.

Pani najważniejszy przedmiot w biurze?

Laptop.

Co jest dla Pani najważniejszym przedmiotem w biurze?

Laptop czy filiżanka na herbatę? Nie wiem.

Który z przedmiotów jest dla Pani najbardziej osobisty w biurze?

Książka, którą właśnie czytam. Albo mała perełkowa figurka z Wietnamu, która jak dobry duch przede mną stoi i do której przymocowany jest mały dzwoneczek.

Jakie jest Pani najważniejsze narzędzie w pracy?

Laptop.

Jaką czynność związaną z pracą najchętniej Pani wykonuje?

Rozmyślanie i picie herbaty.

Jaki ma Pani najważniejsze oczekiwania w stosunku do biura?

Jasne, słoneczne, przyjazne, komunikacyjne, łatwo osiągalne, dużo przestrzeni, elastyczne, nie za sterylne, dobry design, solidny regał na książki, szuflady, do których mogę wszystko schować, dzięki czemu biuro jest zawsze puste i uporządkowane.

Czy Pani biuro w Abu Dhabi bliskie jest temu ideałowi?

Jak najbardziej, z niektórych okien ma nawet widok na morze.

Ile godzin spędza Pani w biurze?

Około 10 godzin dziennie.

Dziękuję za rozmowę.

De rien...
[...]”


Office.Playlist #12 by Neigungsgruppe Design
2010-11-23 00:00:00
Napisany przez:http://bene.com/meble-biurowe/bene-office.playlist-by-neigungsgruppe-design

„ Aktualne wydanie kompilacji Office.Playlist przedstawia:

Neigungsgruppe Design



Bene Office.Playlist #12 by Neigungsgruppe Design

Działania zespołu Neigungsgruppe Design, który tworzą Tulga Beyerle, Thomas Geisler i Lilli Hollein charakteryzuje pewne sportowe zacięcie. Z własnej inicjatywy zorganizowali w 2006 r. pierwszy wiedeński tydzień wzornictwa (VIENNA DESIGN WEEK), który w kolejnych latach błyskawicznie urósł do rangi uznanego, międzynarodowego wydarzenia z licznym gronem odwiedzających. VIENNA DESIGN WEEK 2010 odbył się w dniach 1-10 października.

Wykonujemy swoją pracę w sposób rzetelny i profesjonalny, ale przede wszystkim chcemy czerpać z niej radość i przyjemność. Dlatego w naszej kompilacji zamieściliśmy utwory, które pomogą pozbyć się popołudniowej senności, odprężyć w okresie intensywnych przygotowań do festiwalu lub za pomocą słuchawek odseparować się od biurowego zamieszania. Podczas samego festiwalu muzyka odgrywa w naszym życiu jeszcze większa rolę niż zazwyczaj: ze względu na liczne imprezy i występy DJ-ów w CafĂŠ Drechsler w trakcie festiwalu zakładamy zwykle buty do tańca albo biegania.
[...]”


Office.Playlist #7
2010-04-14 00:00:00
Napisany przez:http://bene.com/meble-biurowe

„ by arge | zeit | media [...]”


Office.Playlist #0
2009-09-23 00:00:00
Napisany przez:http://bene.com/meble-biurowe

„To wydanie Office.Playlist prezentuje:

Josef Schrefel



Zajmuje się marketingiem internetowym w Bene i odpowiada za serwisy bene.com, Office.Info, Office.Podcast i Office.Playlist.

Tę listę otwieramy skokiem w przeszłość, do czasów dziewczęcego popu z lat 60-tych. Piosenka duńskiej grupy The Asteroids Galaxy Tour oddaje hołd muzyce z tego okresu.

Inne tytuły w tym wydaniu to piosenki Briana Eno, Davida Byrne’a i nowy album Grace Jones oraz utwory innych świetnych muzyków, których po prostu trzeba posłuchać.

Jak to wszystko łączy się na jednej płycie? Dajcie się zaskoczyć!

Po prostu kliknij tytuł, aby pobrać piosenkę ze strony, nagraj ją na płytę i ciesz się muzyką. Możesz też pobrać i wydrukować okładkę.

Zwróćcie uwagę, że jest to wydanie 0, przygotowane już w 2008 r. Dlatego możliwe jest, że nie wszystkie tytuły są nadal dostępne w sieci.
[...]”


BMW Hannover, DE
2008-08-20 00:00:00
Napisany przez:http://bene.com/benecom/Cont_pl.nsf/0

„Organizacja Bene nadaje nowemu salonowi BMW w Hanowerze szyk loży dla VIP-ów przy torze wyścigowym. Na tle innych salonów samochodowych zaprojektowanie wnętrza jest niezwykłe i wręcz rewolucyjne, a klienci powinni odczuwać tu komfort i zadowolenie. [...]”


Początek idei biura Oświecenie w życiu i w pracy
2008-10-08 00:00:00
Napisany przez:http://bene.com/benecom/Cont_pl.nsf/0

„W swojej serii „wynalezienie biura“ jej autor, Hajo Eickhoff dotarł do epoki Oświecenia. Tu na pracę spogląda się inaczej, inaczej się ją ocenia. [...]”


Naprzeciwko czy plecami do siebie? To coś więcej niż kwestia gustu!
2009-03-18 00:00:00
Napisany przez:http://bene.com/benecom/Cont_pl.nsf/0

„Ergonomiczne krzesło biurowe? Jasne, mam! Własne, funkcjonalnie urządzone miejsce pracy? Naturalnie. Układ biura, które równocześnie umożliwia współpracę i pracę indywidualną? Hm, nie bardzo… [...]”


1
Strona 1 z 1